Posty

Felieton - Tragedia ośmieszona

Obraz
  W środę dowiedzieliśmy się, że powraca lockdown, który będzie trwał do 9 kwietnia. Przez kraj, obok jęku ciężko doświadczonych przedsiębiorców przetoczył się głośny, szyderczy śmiech. Bo przecież wiadomo dokładnie, dlaczego do dziewiątego kwietnia. A nie do jedenastego, na przykład. Bo dziesiąty kwietnia, to dziesiąty kwietnia. Wiadomo. Rocznica. I nie będzie nam żaden wirus dyktował przebiegu uroczystości.   To, że ludzie tracą miejsca pracy a rząd nie może im pomóc, bo już wszystko rozdał w ramach akcji „pińcet”, to pikuś. To że za chwilę służba zdrowia pęknie w szwach i sama umrze na ostrą niewydolność wszelaką, to mniejsza. Ale 10 kwietnia pandemii nie będzie a wirus… cóż: „nie trzeba się już jego bać”, że skorzystam z przedmiejskiej składni Mateusza Morawieckiego.             To, co uderza mnie w tym wszystkim najbardziej, to miara obciachu, jaką ta władza obarczyła pamięć strasznej, narodowej tragedii. Każdy...

Felieton - Czy hospicja się na to godzą?

Obraz
  „Hospicjum perinatalne”. To pojęcie, które ostatnio zrobiło niebywałą karierę. Głównie za sprawą plakatów wiszących dosłownie wszędzie. Najpierw pojawił się sam obraz dziecka w łonie matki na kształt serca. Później dodano napisy. Różne: jestem zależny – ufam tobie, mam jedenaście tygodni, hospicja perinatalne.   Na niektórych z nich pojawił się podpis www.fundacjakornice.pl . Spróbujcie zajrzeć pod ten adres. Oto, co znajdziecie:   Plakaty zalały przestrzeń publiczną niemal dosłownie. Są na reklamowych bilbordach, na przystankowych wiatach, na szybach autobusów.             Autorką obrazu jest rosyjska artystka – Jekaterina Głazkowa. Wymowa plakatu miała być całkiem inna. Dziecko w łonie jest tu już całkiem rozwinięte, takie tuż przed porodem, zdrowiutkie i śliczne. Oczekiwane, kochane, szczęśliwe. Artystka chciała w ten sposób zaapelować do decydentów, by pozwolono rodzić z miłości a nie z przymusu, by dzieci b...

Felieton - Naród głupi, zły i maluczki

Obraz
  To, że naród raz się pomylił i głupio wybrał, to nic nadzwyczajnego. W końcu Amerykanie też zafundowali sobie Trumpa. Z tym, że przy pierwszej okazji błąd naprawili. Obserwuję polską rzeczywistość i coraz mi smutniej. Niczego bowiem nie naprawiamy, za to brniemy w jakąś koszmarną farsę, zatracamy się w niej, toniemy. Staliśmy się przekupni Program wyborczy partii opozycyjnych? Przy tej okazji słyszę skryte niczym palimpsest pytanie: Czym nas przekupicie?   Mogą politycy na konwencjach do upojenia opowiadać o tym, co zrobią w sprawie aborcji, w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, jak rozwiążą sprawę sądownictwa, co planują w związku z zawłaszczeniem mediów, jak naprawią edukację i gdzie widzą nadzieję naprawy ochrony zdrowia. Mogą do upadu opowiadać o  funduszu kościelnym, pandemii i samorządach. Na koniec i tak dowiedzą się, że nie mają programu, ponieważ nie zdradzili ani jednym słowem, czym przekupią naród. 500+ przez wielu, nawet przez przeciwników władzy, chw...

MEDIA BEZ WYBORU

Obraz
 

Z ostatniej chwili - Śmieć, a sprawa gminna, czyli ujawnione taśmy PiS

Obraz
  Gmina informuje  o rewitalizacji zabytkowych kamienic. Ludzie na to: A stawki za śmieci   narzucacie sufitowe! Gmina mówi o tym, że sadzone są setki nowych drzew i krzewów. Ludzie na to: A podwyżki opłat za śmieci – 40%! Gmina dziękuje medykom. Ludzie na to: Gmina patronuje podwyżkom za wywóz śmieci! Każdy z tematów podejmowanych w mediach społecznościowych jest przez część mieszkańców komentowany w kontekście podwyżki tzw. opłaty śmieciowej. Był „słoń a sprawa polska”. Jest „śmieć a sprawa gminna”. Radni są zasypywani pytaniami od mieszkańców, dlaczego śmieci są takie drogie. Odpowiedzialnością za wzrost opłat przeciętny mieszkaniec obarcza władzę. Najczęściej tę, która jest najbliżej – czyli samorząd.             Kiedy wygłaszamy opinie, kiedy krytykujemy i podważamy zasadność podejmowanych decyzji, powinniśmy wiedzieć, kto za tymi decyzjami stoi naprawdę. Okazuje się, że problem dziewiętnastu ł...

Z ostatniej chwili - Szczepienia: jak, gdzie, kiedy, kto?

Obraz
  Przebieg procesu szczepienia nie zachwyca. Klarowność rządowych informacji także nie, skoro co tydzień przesuwane są grupy wiekowe. Na tę chwilę pierwszeństwo w Grupie 1 mają osoby 80+. Ale kto zaręczy, że od jutra nie będzie to 100+?   I że ogłoszona procedura się nie zmieni?   W ramach tej procedury mamy dwie formy zgłaszania akcesu do szczepienia:  ZGŁOSZENIE i   REJESTRACJĘ. Czym   różni się zgłoszenie od rejestracji?   Otóż, na stronie: gov.pl/szczepimysie od jutra, czyli od 15 stycznia wypełniamy formularz. Każdy, kto skończył 18 lat. Dotyczy to wyłącznie osób on-line. Podajemy tam nasz adres mailowy i na ten adres otrzymamy informację, że oto już rusza rejestracja naszej grupy. I dopiero wówczas będziemy mogli się tak naprawdę zarejestrować. Czemu ma służyć ta procedura? Czy to przyśpieszy proces sczepienia? Nie wiem, ale może warto wykorzystać każdą drogę wyjścia z pandemii. W Łodzi mamy aż 130 punktów szczepień. Jeśli tylko rzą...

Felieton - Wielka małość Polaków

Obraz
                 Pandemia działa jak mikroskop, przez który możemy sobie bardzo dokładnie obejrzeć społeczne relacje, ludzkie priorytety, zarówno człowieczą mądrość jak i   bezbrzeżną głupotę.             Na początku był kompletny brak wiary, że coś ważnego się dzieje, że coś nam się może stać. Przyznam, że sama w styczniu 2020, kiedy dochodziły do nas coraz bardziej dramatyczne wieści z Chin, byłam sceptyczna. Wydawało mi się, że będzie tak, jak z ptasią grypą czy szalonymi krowami. Ale już w marcu wiedziałam, że nie mam racji. Słuchałam bowiem opinii lekarzy, wirusologów, epidemiologów, pulmonologów.             Ale wielu nie słuchało. Coraz częściej w przestrzeni publicznej spotykaliśmy mnóstwo fałszywych informacji o tym, że pandemia to ściema, że jacyś ONI chcą ludzkość sparaliżować strachem, doprowadzić do paniki. Mało ...