Posty

Tam, gdzie kończą się fakty, zaczyna się okrutna wojna na słowa

Obraz
  Kilka uwag na temat hejtu  wobec  prezydent Łodzi  – Hanny Zdanowskiej Hanna Zdanowska na spotkaniu w MEMO z Pawłem Kowalem, Fot. Dorota Ceran Skrobanie po powierzchni Tak, dziennikarze nie są od tego, by władzę chwalić, ani by ją wspierać. Ale obowiązkiem dziennikarza jest mówienie prawdy, skrobanie po powierzchni rzeczywistości tak długo, aż spod powłoczki pierwszego wrażenia wyłoni się prawda. Dziennikarz dysponuje bowiem całym arsenałem narzędzi, które mogą przyczynić się do zrobienia komuś krzywdy. To potężna broń, która w nieodpowiedzialnych rękach może doprowadzić do czyjejś tragedii. I nie ma znaczenia, czy ten ktoś jest zwykłym, szerzej nie znanym człowiekiem, czy popularnym celebrytą lub wpływowym politykiem. Przede wszystkim jest CZŁOWIEKIEM. Tymczasem obserwuję zjawisko usprawiedliwiania każdego świństwa w imię „patrzenia władzy na ręce” i to patrzenie zamienia w lanie na te ręce wrzątku. Kiedy dziennikarze doskrobią się pod powierzchnię i wykryją ca...

Obrona Ośrodków Terenowych

Obraz
  Kiedy pojawiły się pierwsze efekty prac nad nowym kształtem Ustawy Medialnej zwróciłam uwagę na to, jak niewiele miejsca poświęcono ośrodkom terenowym TVP. Uznałam to za nieco niepokojące. Kolejnym ostrzegawczym światełkiem były dla mnie również pomysły łączenia ośrodków TVP z regionalnymi rozgłośniami radiowymi. Zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy nie czai się tu gdzieś, na razie skrywany i zakamuflowany – pomysł całkowitej likwidacji ośrodków. Kiedy obserwuję to, co dzieje się na większości anten regionalnych mam wrażenie, że ich destrukcja jest niektórym decydentom na rękę. To tak jak z kupnem zabytkowego budynku – doprowadzamy do upadku, by w świetle prawa powiedzieć, że trzeba zburzyć, bo uratować się już przecież nie da. Oglądalność spada, obecność w świadomości społecznej jest zerowa, generowane koszty ogromne… czyli idealne warunki do zamknięcia anten. Nie wypowiadam się na temat innych ośrodków, choć zerkając w ich programy nie widzę wielu przykuwających uwagę r...

Igrzyska Wolności 2025 - relacja subiektywna

Obraz
  W tym roku rzecz się miała w Hali EXPO, czyli obiekcie Targów Łódzkich. Kilka poprzednich edycji organizowano w EC1, ale myślę, że ze względu na to, iż obecnie teren Nowego Centrum to praktycznie wielki plac budowy, zdecydowano się na zmianę. Organizatorzy zadbali jednak, by zachować klimat i na ścianach scen głównych pojawiły się motywy świetlne wprost nawiązujące do tych, które pamiętamy z Hali Maszyn EC1. To świadczy o wielkiej dbałości i szacunku dla tradycji związanej z Igrzyskami Wolności. A do tych tradycji należy przede wszystkim rozmach organizacyjny, poziom merytoryczny, nienaganna oprawa organizacyjna, dbałość o gości – zarówno prelegentów jak i słuchaczy. Wystarczy przypomnieć, że ponad trzy tysiące osób miało do wyboru blisko 170   wydarzeń, w których wzięło udział ponad 500 panelistów i prelegentów. Ponad 200 organizacji wzięło na siebie obowiązek wsparcia wydarzenia na wielu różnych płaszczyznach – od wsparcia merytorycznego, organizacyjnego i medialnego, po...

Tratwą do lepszego świata

Obraz
       Maciej Hen raz na jakiś czas znika, milknie, rzadziej pojawia się w mediach społecznościowych, nieczęsto spotyka się z czytelnikami… a ja się cieszę. Bo to znak, że pracuje nad nową książką.           A każda nowa publikacja tego autora to dla mnie prawdziwa radość. I nigdy się nie zawiodłam. Poza pięknym językiem (jak ktoś jest Henem – to oczywiste), poza opisem kawałka świata i czasu, to zawsze haust nadziei. Po każdej przygodzie z książkami Macieja Hena wraca do mnie przeświadczenie, że człowiek to w gruncie rzeczy twór przyjazny i pełen dobrych intencji. Nie zawsze mu wychodzi, czasami złe się odzywa, ale gdzieś, na końcu drogi – czeka nadzieja.           Hen raz sięga do czasów odległych („Solfatara” - XVII wiek, czy „Segretario” – XV wiek), raz zwraca się do czasów znacznie nam bliższych („Deutsch dla średnio zaawansowanych” – XXI wiek). Jednak wszędzie tam – w ...