Posty

Z ostatniej chwili - Konwencja Małgorzaty Kidawy-Błońskiej

Obraz
Fot. Dorota Ceran Sobota upłynęła pod znakiem konwencji prezydenckich Władysława Kosiniaka-Kamysza w Jasionce i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w Warszawie. Każde ze spotkań miało swoją temperaturę, swój scenariusz i logikę wydarzeń. Oba obliczone były, jak zwykle w takich wypadkach na wzbudzenie entuzjazmu wśród elektoratu, naładowanie akumulatorów aktywistom, którzy mają ponieść w świat zdobytą podczas konwencji energię oraz na przekazanie konkretnych informacji. Z relacji wiem, że oba spotkania były bardzo energetyczne, konkretne w deklaracjach i dające wiele nadziei. Konwencję Małgorzaty Kidawy-Błońskiej obserwowałam bezpośrednio, byłam na   miejscu, miałam zatem okazję przyjrzeć się nie tylko oficjalnym wystąpieniom, dostępnym szerokiemu ogółowi dzięki mediom, ale także tzw. bokom. Widziałam reakcje ludzi, wymianę spojrzeń, Widziałam, kiedy słuchali uważnie, a kiedy nieco mniej, co przykuwało życzliwą uwagę a co irytowało. Znakomitym pomysłem organiz...

Artykuł - Polska egzotyczna

Obraz
Fot. Magdalena Długosz Najważniejsi w życiu są ludzie. Ci, których spotykamy na drodze i okazuje się, że nigdy wcześniej nie widziani stają się ważną częścią naszej dalszej wędrówki. I zostają z nami. Tak stało się ponad pięć lat temu, kiedy przypadkiem weszłam do jednego z łódzkich biur podróży. Za biurkiem siedziała radosna, młoda kobieta, z pełnymi wesołych iskier oczami, energiczna i ciekawa świata.   Po jednej krótkiej rozmowie stała się filarem wielu moich działań   - dzięki niej powstawały telewizyjne programy, wydawane są książki, stało   się całe mnóstwo rzeczy, które okazały się niezwykle ważne w moim zawodowym życiu. Osoba, o której mówię, to Magda Długosz a instytucja, którą reprezentuje to łódzkie Centrum Podróży OBYWATELSKA. ***             Polska egzotyczna   to projekt, który wymyśliła i realizuje wraz z Magdą Długosz i pod jej skrzydłami -   Beata Lorentowic...

Z ostatniej chwili - Oświadczenie profesora Dariusza Stoli

Obraz
Jedno z najpiękniejszych polskch muzeów - Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN  stało się nie tylko przestrzenią wystawienniczą, ale forum wymiany niezależnej myśli, miejscem  spotkań ludzi wolnych, myślących  niezależnie, odważnie i głęboko humanistycznie. To tu, w sali wypełnionej po brzegi spotykali się ze słuchaczmi  tak znakomici goście, jak ksiądz Adam Boniecki, Aleksander Skotnicki czy Paweł Piotr Reszka. Tu mieszkały głęboko humanistyczne idee, tu mieszkała wolna, humanistyczna myśl. Myśl, która nigdy nie jest oczekiwana przez władzę o charakterze autorytarnym. Ta władza, głęboko niezadowolona z kierunku, w jakim szedł przekaz z Muzeum POLIN, a zarazem świadoma faktu, że kierunek ten nadał i pozwolił mu się rozwijać dotychczasowy dyrektor tej niezwykłej instytucji, profesor Dariusz Stola, postanowiła niejako tylnym wyjściem wyprowadzić go z muzeum. Robi to w sposób tchórzliwy, przy zatrzasniętej przyłbicy, nie potrafiąc spojrzeć w oczy i powiedzieć, że rezyg...

Z ostatniej chwili - Przemówienie Tomasza Piątka

Obraz
Przemówienie wygłoszone przez Tomasza Piątka wczoraj, 25 stycznia 2020 r., podczas obchodów Dnia Dziennikarstwa  w berlińskiej siedzibie  Związku Dziennikarek i Dziennikarzy Niemieckich. Drogie Koleżanki, Drodzy Koledzy, serdecznie dziękuję za zaproszenie. Życie mnie nauczyło, że najlepiej się wypowiadać w oparciu o własne doświadczenie. Zatem o nim opowiem. W  Wydawnictwie Arbitror , które publicysta  Marcin Celiński  i ja założyliśmy w Warszawie ponad dwa lata temu, opublikowałem trzy reportażowe książki śledcze. Książki te stały się bestsellerami i doprowadziły do dymisji kilku polskich ministrów i wiceministrów. Za pierwszą z nich otrzymałem wiele międzynarodowych i krajowych nagród (w tym  Nagrodę Wolności Prasy  przyznawaną przez światową organizację  Reporterzy Bez Granic  oraz  Nagrodę Wolności i Przyszłości Mediów  przyznawaną przez lipską  Fundację Mediów ). Równocześnie jestem nę...

Felieton (placowy) - "Kneblowanie sądów - rozwód z Europą"

Obraz
Tekst wygłoszony pod Sądem Okręgowym na placu Dąbrowskiego w Łodzi  (23stycznia 2020) Który raz spotykamy sie w tym miejscu? Chyba powoli tracimy rachubę. Ale za każdym razem chodzi nam o jedno - o praworządność, o wolnośc słowa, o demokratczne poszanowanie głosu  mniejszości.  My, zebrani tutaj, różnimy sie między sobą, mamy różne wizje idealnej Polski, czasami inne priorytety w oczekiwaniach programowych, inne pomysły na idealne jutro. Ale z pewnością łączy nas jedno - chcemy Polski normalnej, przyjaznej, bezpiecznej i - co niezwykle ważne - Polski godnej szacunku.  Kiedy mówię o Polsce, to myślę o moim kraju, a nie o partyjnych aparatczykach, którzy uzurpują sobie prawo do stawiania równości pomiędzy sobą i Rzeczpospolitą. Politykom partii rządzącej, którzy zarzucają unijnym organom atak na Polskę , politykom utrzymującym, że ktoś "donosi" na Polskę przypominam, że nie ma znaku równości pomiędzy Polską a rządem, nie ma znaku równości pomędzy Pols...

Artykuł - A może byśmy tak, najmilsi?

Obraz
Od pewnego czasu zmagam się z najróżniejszymi dyskusjami politycznymi, prowadząc je z tymi, którzy deklarują przywiązanie do demokracji, obrzydzenie do rządów autokratycznych, kochają wolność i czują się obywatelami tak Rzeczpospolitej Polskiej jak i Unii Europejskiej. Absurdalne, wydawałoby się. Bo przecież ja deklaruję, kocham i czuję to samo. Okazuje się jednak, że to samo nie zawsze znaczy – tak samo. I nie byłoby w tym niczego złego, ba!!! w ścieraniu się poglądów leży w końcu siła demokracji, gdyby nie małe ale... Zaczynam bowiem zauważać nuty destrukcyjne, a co gorzej – wyraźnie rysujące się linie podziałów. Wielu podziałów. Już nie dzielimy się na dwa plemiona! Podzieliliśmy się na 100 wiosek!   To, co nam zostało, to wspólne walenie w... opozycję parlamentarną. W równym niemal stopniu co   w PiS, w rząd, w autorów horrendalnych ustaw!!! Czytam wpisy, które sugerują, że opozycja w sejmie nic nie robi, że zbija bąki, że na niczym jej nie zależy, że robi...