Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2021
Obraz
 

Relacja - Politycy opozycji obiecują zjednoczenie, czyli protest ws. Lex TVN w Łodzi

Obraz
  W niedzielę  wieczorem ludzie wylegli na ulice w całej Polsce. Także w Łodzi, by protestować przeciwko kneblowaniu wolności słowa, przeciwko cenzurze, zamordyzmowi i domykaniu systemu.  Bo nie tylko o zdemolowanie TVN tu chodzi. Rzecz sięga dalej i głębiej, a ludzie mają tego pełną świadomość. Nie umiem powiedzieć, ile było osób w sensie liczbowym (nigdy nie potrafię tego oszacować), ale kiedy weszłam na podest, by odczytać oświadczenie Towarzystwa Dziennikarskiego, zobaczyłam tłum po horyzont. Protest zorganizował łodzki Komitet Obrony Demokracji. Jak zwykle, spotkanie prowadził przewodniczący, Mirek Michalski, który swoim ciepłym głosem, eleganckim, dyskretnym poczuciem humoru i wielką kulturą zawsze urzeka tłumy.  Mówców było kilkunastu, wśród nich Prezydent Miasta – Hanna Zdanowska, która bardzo często uczestniczy w protestach, choć zwykle unika przemów, by nikt nie zarzucał jej lansowania się. Tym razem jednak udało się nakłonić Panią Prezydent do zabrania g...

PODPISZ APEL

Obraz
                                                                  Kliknij, to proste:  https://apel.tvn.pl/.

Z ostatniej chwili - Oświadczenie Towarzystwa Dziennikarskiego w sprawie LEX TVN

Obraz
  Duszenie wolności słowa priorytetem PiS Ustawa „lex TVN” niespodziewanie, ekspresowo i bezprawnie przegłosowana przez Sejm oznacza, że priorytetem władzy PiS jest obecnie kneblowanie wolnych mediów. Skutkiem „lex TVN” będzie eliminacja jedynego niezależnego od władzy dużego nadawcy telewizyjnego przez zmuszenie go do sprzedaży części lub całości firmy. Grozi to podporządkowaniem TVN władzy, która ma już TVP i wywiera znaczący wpływ na Polsat. To kolejne duszenie wolności słowa po zadławieniu prasy regionalnej przez Orlen . PiS chce ciszy nad trumnami blisko 100 tysięcy ofiar COVID, nad drożyzną i kolejnymi aferami, i dla niej ryzykuje bezpieczeństwo obywateli. Jeśli bowiem prezydent nie odrzuci „lex TVN”, to najważniejszy sojusznik Polski w NATO zapewne zareaguje na cios w największą inwestycję amerykańską w Polsce. Może być to przesunięcie wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO, osłabiające Polskę wobec Białorusi i Rosji. Apelujemy do międzynarodowych organizacji broniący...

Felieton - Nie wylewam łez nad stanem wojennym

Obraz
  Urodziłam się 16 lat po wojnie. I wydawała mi się odległa niczym czasy faraonów XIX dynastii.   Kiedy nastał stan wojenny, miałam 20 lat. Dla dzisiejszych dwudziestolatków to wydarzenie odległe o dwie dekady. Czyli – faraon. Dlatego nie dziwi mnie to, że dla młodych ludzi wydarzenia z 1981 roku i czasy obecne, to dwa różne tematy. Ale nam, którzy pamiętają dokładnie tamte lata i świadomie uczestniczą w życiu świata współczesnego, nasuwają się pewne, dość ponure refleksje. Stan wojenny, jak byśmy go nie definiowali czy oceniali politycznie, był niewątpliwie ohydnym doświadczeniem. Godzina milicyjna, czołgi i opancerzone wozy na ulicach, przepustki niezbędne do   przekroczenia wojewódzkich granic, kontrole dokumentów na każdym kroku… Moja mama miała przepustkę na przejazd z Łodzi do Piotrkowa (wówczas były to dwa odrębne województwa), ponieważ jej ojciec był poważnie chory i zależało jej na możliwości odwiedzania go w miarę regularnie. Kiedy wracała do Łodzi, ż...