Od trzech tygodni trwamy w uśpieniu, w jakiejś społecznej malignie, we mgle domysłów i niewiedzy. Przyglądam się temu, zbieram informacje, czynię obserwacje i mam szereg refleksji. Czas się nimi z Państwem podzielić. Rozporządzenia a prawa obywatelskie „Szanowni państwo, tu policja! W związku z ogłoszoną w Polsce epidemią koronawirusa prosimy, aby dla własnego bezpieczeństwa pozostać w domach”. Każdego dnia słyszymy takie apele, które budują nastrój oblężenia, brzmią jak wykopiowane z filmu katastroficznego, sieją grozę. I tak ma być, inaczej nie zadziałają. Nie mam nic przeciwko tym apelom, jeżeli skłonią choć jedną osobę do tego, by schować się w pieleszach własnego mieszkania i uniknąć być może zapadnięcia na chorobę o tyle niebezpieczną, że ciągle nie poznaną. Nie mam też nic przeciwko ...